Sandomingo :D

Ach! No i nareszcie mam neta! Mogę skrobnąć to i owo i wkleić zdjęcia z całego tygodnia :D

Informacją NUMBER ONE jest fakt, że dostaliśmy (nareszcie!!!) odpowiedź w sprawie zmiany przydomka hodowlanego. Wszystkie nasze dzieci po swoim imieniu będą nosiły dumny przydomek White Matahar.

Wiem, że nasze szczeniaczki rozwijają się prawidłowo i wszystko z nimi w jak najlepszym porządku. Dokazują jak prawdziwie szczęśliwe dzieciaki i dają wiele radości swym właścicielom – tak powinno być! Ale moje serce kroi się na myśl, że nasza Blondyna opuści rodzinne gniazdo już 5 września… Tak bardzo się do niej przywiązaliśmy. A najbardziej chyba Ignaś…

… Ona jest niesamowita. Jest dużo bardziej kontaktowa niż Luna była w jej wieku (a myślałam, że Luniasta była najbardziej kontaktowym szczeniakiem na świecie), na pierwszym miejscu ZAWSZE stawia człowieka, a jej delikatność w stosunku do Ignasia jest rozbrajająca! Oczywiście z pokazywaniem małej świata my mamy łatwiej niż większość właścicieli małych psiaków – Blondie socjalizuje się z różnymi sytuacjami mając u boku matkę i mnie, więc możemy iść do przodu większymi kroczkami. No i idziemy. Spacerki po mieście, jazda autem, widok koni, autobusów, ruchu ulicznego, spacerowanie po Rynku pełnym ludzi, wizyta w restauracji, spotkania z innymi psami, dziećmi, osobami starszymi w najróżniejszych miejscach i krajobrazach. A nasz szczeniak w każdej tej stuacji zachowuje się w jak najbardziej zrównoważony spodób. Blondie jest wesołym i cudownym szczeniakiem. Będzie na prawdę piękną dziewczyną, a najpiękniejsze będzi miała swoje psie wnętrze… Wszystkie nasze dzieci mają cudowne charaktery, oby zawsze już tak pozostało i dawały swoim właścicielom tyle szczęścia, co Luna nam :) Nie mogę nic więcej napisać, bo aż tak słodzić nie wypada ;) Zdjęcia dopowiedzą resztę…

Iggy prowadzący Blondie na smyczy :D Zdjęcie chyba powinnam zatytułować „Wyluzowany Joł-Men i jego pies” :D

Białe owczarki szwajcarskie i dziecko

Przyjaźń od maleńkości – coś wspaniałego obserwować relacje tych dwuch szczeniaczków – ludzkiego i psiego.

Biały Owczarek Szwajcarski - Iggy i Blondie

Ach te dzieciaki…

Białe Owczarki Szwajcarskie - IGGY i SO SEXI BLONDIE White Matahar

Maluch naśladuje mamusię we wszystkim, to bardzo ułatwia naukę i sprawia, że obserwacja relacji między czworonożnymi członkami naszego stada staje się ogromnie fascynująca!

Białe owczarki Szwajcarskie - zabawa

SO SEXI BLONDIE White Matahar i ja ;)

Biały Owczarek Szwajcarski - SO SEXI BLONDIE White Matahar

Blondyna w całej swojej krasie ;)

Biały Owczarek Szwajcarski - SO SEXI BLONDIE White Matahar

Troszkę pozowanych zdjęć Blondyny w sandomierskim parku :)

Biały Owczarek Szwajcarski - SO SEXI BLONDIE White Matahar

Biały Owczarek Szwajcarski - SO SEXI BLONDIE White Matahar

A oto jak moje dzieciaczki zasypiają :) To najsłodszy i najcudowniejszy widok pod słońcem – delikatnie wtulający się szczeniak w śpiące dziecko…

Biały Owczarek Szwajcarski - Blondie i Iggy

Ulubione miejsce Blondyny w domu mojegfo tatusia. W tej pozycji jak się coś dzieje – nie trzeba się podnosić… wystarczy otworzyć oczy i już wszystko widać ;)

Biały Owczarek Szwajcarski - śpiąca Blondie

Jutro wrzucę fotki ze spotkania z naszym kochanym SHIRO White Matahar (hihihi, jak ja lubię brzmienie mojego przydomka hodowlanego ;) hihihi). Serdecznie pozdrawiamy!