Wystawowy weekendzik

Dziś wystawiałam Cavalierkę na Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Krakowie, a jutro jednego BOSa (w porywach do 2-ch). Tak dużo się ma na głowie, to z czegoś trzeba zrezygnować – dlatego wczoraj na blogu nie napisałam nic… Nadrobię, oczywiście, hehe…

Kluski dziś wyszły z kojca na spacerek po mieszkaniu. Śliskie panele to nie lada wyzwanie dla małych owczarków, ale radziły sobie dzielnie! Zwiedziły cały przedpokój. Najpierw pokonały barykadę z koców, potem rozlazły się (dosłownie) po przedpokoju. Wchodziły pod wózek, obwąchały półkę na buty, szafę i zostawiły ślady nosków na szafie lustrzanej. Oj, działo się, działo!

Już chyba słyszą, bo jak jeden się obudzi, to za chwilę już gada z nim reszta. Teraz to dopiero się zacznie!

A my rozpoczęliśmy socjalizację. Powolutku wpuszczamy znajomych do kojca i pozwalamy głaskać maluchy. Z resztą – one same wpychają się na kolana! Głaskanie, drapanie i mizianie baaaaardzo się naszym maluszkom podoba… A oto zdjęcia z wczoraj i dziś:

Ania (Nanami) z maluszkiem…

biały owczarek szwajcarski

Na kolanach u cioci jest milutko!

biały owczarek szwajcarski

Kolanka cioci Karolinki też są niczego sobie, hehe!

biały owczarek szwajcarski

A to już mój mąż i poobjadkowa drzemka!

białe owczarki szwajcarskie

Kiedy siedziałam z aparatem w kojcu dzisiaj, część towarzystwa delektowała się maminym cycem w salonie…

białe owczarki szwajcarskie

A reszta słodko spała:

białe owczarki szwajcarskie

białe owczarki szwajcarskie

białe owczarki szwajcarskie

białe owczarki szwajcarskie

A na koniec mistrzyni dzisiejszej pozycji w spaniu, Czerwona dziewczyna:

białe owczarki szwajcarskie

Pozdrawiamy cieplusio!